Jesień i przytulanie


 

3f2ba06738808dd7079bc63559119223.jpg

f88f16c056654fd8f326d3bfef3ee188.jpg

6b56c2f2d5ce5585f32b2ce30ce5deaf.jpg

33657abefae40f52511d3490bc70c8b9.jpg

 


 FOTKI - Autkiem po wertepach by jesienne klimaty utrwalić.

A ten artykuł? Jest też o zbawiennym na zdrowie wpływie jesiennego przytulania - do najbliższych, rzecz jasna. Ale jestem pewien, że wtulanie się, na przykład w Zjawę, która to  w snach regularnie mnie nawiedza też by zdrowia dodało nam obojga.

Oto co kiedyś mi wyszeptała:

 Wszystko, co się rodzi, umiera, wszystko, co umiera, się odradza. Pozostaje tylko Dusza, czysta świadomość, która nigdy się nie narodziła i jest poza czasem. Jak ziarno człowiek dojrzewa, jak ziarno na powrót się rodzi.

 Dla mojej głowy sprawa jest oczywista, że przy narodzinach zaczyna się żyć, ale też i umierać. Życie i śmierć są przejawami tego samego istnienia. Intelektualnie rozumiem, że wraz ze śmiercią umiera też wszystko, z czym się identyfikujemy: ciało, myśli, nasze związki międzyludzkie, doświadczenie i owo "Ja", któremu przypisujemy tak wielkie znaczenie. Dlatego każdego dnia warto sobie powtarzać: :

"Ja tym nie jestem. Ja jestem świadomością"

i medytować o tym, by nie przywiązywać się zbytnio do tego, czym nie jesteśmy. 

Ale! Nie traćmy  czasu na zmartwienia i pytania o śmierć.  Moja rada?

 

Przytulaj się!

Każdy potrzebuje bliskości i uścisku, przynoszących poczucie spokoju i bezpieczeństwa oraz pozytywnie wpływających na stan zdrowia. Jeśli nie masz w pobliżu dziecka, przyjaciela bądź partnera, możesz objąć swojego zwierzaka, który z pewnością będzie zachwycony i odwzajemni czułości. 

W organizmie produkowane są wówczas hormony szczęścia, a Ty możesz w pełni delektować się chwilą. Możesz przytulać się także do drzew. Praktyka ta przynosi niesamowite korzyści zdrowotne. Udowodniono, że pozytywne emocje zmieniają biochemię organizmu, redukując produkcję kortyzolu - wspomagają leczenie. 

Choćby ktoś bowiem jadł najzdrowsze jedzenie świata, jeżeli będzie nieszczęśliwą, samotną osobą, która ogląda ciągle telewizję i pochłania serwowaną każdego dnia w wiadomościach listę nieszczęść - najczęściej zupełnie go nie dotyczących i nie mających na niego wpływu ...

 - zdrowy nie będzie.

Czy to wyjaśnia dlaczego za życia "gonimy za króliczkiem"? 

 Otóż to: być może chcemy się do niego przytulać. A kto jest tym najlepszym  króliczkiem? - to już zupełnie inna sprawa

Wybieraj ciepłego ... i nie gadatliwego.

 

 

 

f141c3f09117ceff244d9e7690d93069.jpg

2a3963290ff26cb2ffd0fbe13e5ef425.jpg

06a81af51dc208149065494e2cccce46.jpg

2cb6d4415988de18bd24f91fae012908.jpg

 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Krytykując - szkodzisz sobie

To opowieść o Greku... dla Joasi też

Walec miłości